Witam wszystkich bardzo serdecznie i muszę powiedzieć że bardzo ale to bardzo tęskniłam.Odczuwałam brak tej części mego życia. Po roku wróciłam do pracy i szara rzeczywistość dogoniła mnie złapała i nakopała w tyłek .Jestem nauczycielem a więc szkolenia , rady pedagogiczne, tony papierów i absolutny brak czasu i chyba chęci, miałam chwile że już nie mogłam patrzeć na komputer.Ale chyba to już za mną , ogarnęłam się i wracam.Przepraszam wszystkich i obiecuję że wszystko nadrobię i dostarczę Wam możę trochę radości z oglądanie moich tworów.Na przeprosiny ceramiczne kwiaty, wiecznie kwitnące i to bez podlewania.
Podczas letniej pory powstało kilka skorup, tak jak wcześniej kolor i jeszcze raz kolor.Oczywiście starałąm się nie zapominać o fakturze.Na początek kilka fotek.Mam nadzieję że się Wam spodobają.
 |
Rodzaj miski skąpany w turkusie i otumaniony tlenkiem. | | | |
|
|
|
Kolejna skorupka to talerzyk nie ma nazwy.
Kolejna skorupka to talerzyk zdobiony szkliwem makowym i tlenkiem miedzi.Tlenek jest w dwóch kolorach. Kolory ziemi i zieleni.
Moje ulubione puzderka na małe biżu w moim ulubionym turkusie, coś co każda kobieta po prostu musi mieć, są prawie jak biżuteria.
Na dobry początek to może tyle, mam nadzieję na więcej postów i oczywiście postaram się być systematyczna.